Artykuł ten pochodzi z początku kwietnia 2008
Wideo w wysokiej rozdzielczości (HD, High Definition) to temat, który coraz częściej towarzyszy nam podczas zakupu nowego sprzętu RTV. W mediach jest coraz więcej publikacji i wzmianek o odtwarzaczach BlueRay, o dekoderach telewizji HD i o coraz lepszych telewizorach plazmowych i LCD HD Ready.
Ale jak to wszystko ma się do Internetu? Czy przy obecnym rozwoju sieci HD w Internecie jest możliwe? Czy zwykły Kowalski może pozwolić sobie na oglądanie filmów w HD online?
W tym artykule postaram się przybliżyć ten ciekawy temat, opisać obecną sytuację serwisów które umożliwiają oglądanie materiału w HD oraz spróbuję przedstawić widoki na przyszłość.
Eksperyment który przegrał z prawem autorskim i finansami
Zacznę od tego, że 28 lutego zakończył swoją działalność serwis Stage6.com – wortal wideo należący do firmy DivX. Dla całej sieci była to duża strata, bowiem Stage6 był w czasie swojego istnienia jednym z niewielu, lub nawet jedynym serwisem, umożliwiającym oglądanie wideo w wysokiej jakości – aż do rozdzielczości 1920×1080 pikseli czyli w pełnym standardzie HD 1080p. Stage6 oferował udostępnianie filmów o objętości do 2GB, i był przy tym serwisem społecznościowym. Wraz z zaprzestaniem działalności osierocił dziesiątki tysięcy fanów.
To właśnie niespotykana nigdzie indziej jakość filmów oraz przepustowość łączy (do 16 Mb/s) sprawiła, że wortal ten w czasie dwóch lat istnienia stał się prawdziwą mekką dla osób poszukujących materiału wideo bardzo dobrej jakości. Szczególny wzrost dało się zaobserwować w ostatnich miesiącach życia serwisu. Z wykresów udostępnianych przez serwis Alexa.com widać, że gigantyczny wzrost odwiedzalności wystąpił w okolicach grudnia 2007, a zakończył się wraz z zamknięciem witryny.
Stage6 nie był zbyt znany w Polsce, ale dało się na nim zauważyć pewne polskie akcenty. Choćby film wideo zza kulisów jednego z koncertów Ani Dąbrowskiej, czy też kilka polskich filmów pełnometrażowych. Tak, można tam było obejrzeć cały film. Łącze o przepustowości 1 Mb/s pozwalało na bezproblemowe oglądanie zamieszczonych w serwisie materiałów.
Wystarczyło wybrać film i kliknąć przycisk play – film momentalnie zaczynał się odtwarzać. Tak płynne odtwarzanie filmów możliwe było dzięki zastosowaniu kompresji DivX, nie wykorzystywanej przez inne wortale wideo.
Minusem Stage6 była konieczność zainstalowania przez użytkownika oprogramowania o nazwie DivX Web Player. Była to jednak czynność jednorazowa. W zamian użytkownik dostawał możliwość otworzenia filmu w okienku poza przeglądarką, zapisania filmu na dysku komputera czy też wybrania ścieżki dźwiękowej (jeżeli film posiadał kilka wersji językowych).
W komunikacie zamieszczonym na stronie głównej Stage6 kilka dni przed zamknięciem była mowa o rosnących kosztach łączy internetowych. Po cichu mówiło się jednak o łamaniu praw autorskich przez użytkowników wortalu, a przez to grożącym firmie DivX procesom sądowym. W ten oto sposób zamknięto najlepiej rokujący serwis wideo w sieci.
Ostrożni następcy Stage6
Ścieżką wytyczoną przez Stage6 idą obecnie dwa nowe serwisy: DailyMotion.com oraz Vimeo.com.
DailyMotion to francuski serwis działający od 2005 roku, również w wersji polskiej. Codziennie trafia na niego 16,000 nowych filmów, z czego 5-10 jest w jakości HD. Trzeba od razu zaznaczyć, że w odróżnieniu do Stage6, DailyMotion oferuje maksymalną rozdzielczość 1280×720 pikseli czyli popularne HD 720p, nie jest to więc pełne HD.Do kodowania filmów wykorzystano zaawansowany kodek VP6.
Zdecydowano się na to rozwiązanie, ponieważ kodek ten jest zainstalowany na komputerach większość internautów pod postacią Flash Player 8 (i wyższe wersje), dzięki czemu po wejściu na wortal nie trzeba instalować żadnego dodatkowego oprogramowania.Jak wcześniej już wspomniałem, w serwisie dziennie pojawia się niezbyt wiele nowych filmów w formacie HD, więc nie jest to zbyt interesujące miejsce dla fanów tej rozdzielczości.
Serwis stawia raczej na użytkowników operujących komórkami oraz kamerami pracującymi w rozdzielczości SD (czyli 576i – rozdzielczość, którą oferują nam telewizory kineskopowe). Możliwość dodawania materiału HD potraktowano tu chyba jak furtkę na przyszłość, ograniczając rozmiar dodawanego pliku do 150 MB. Wortal ten cały czas pnie się w statystykach Alexa.com w górę, więc możliwe, że w niedalekiej przyszłości proporcje dodawanych materiałów w wersji SD do HD odwrócą się.
Drugi pretendent do tronu to Vimeo. Wortal ten narodził się w Stanach Zjednoczonych w 2004 roku. Jest dużo mniejszy niż DailyMotion ma jednak o wiele większy potencjał. Skupia bowiem ludzi, którzy sami tworzą filmy, a nie tylko je udostępniają. Nie znajdziemy tu programów telewizyjnych, czy popularnych teledysków. Możemy za to zobaczyć ciekawe, niszowe produkcje osób prywatnych.
Wortal ten ma obecnie ok. 340 tys. użytkowników. Codziennie trafia na niego 3800 nowych filmów, większość z nich w jakości HD. Video, tak samo jak DailyMotion, oferuje rozdzielczość 720p, jest również oparty o tą samą technologię czyli kodek VP6. W stosunku do DailyMotion, Vimeo oferuje dodawanie materiału do 500 MB. Na Vimeo widać także bardzo wyraźnie rodzący się trend do posługiwania się materiałem w wersji HD.
Co słychać u innych?
W tej chwili główny gracz na sieciowym rynku wideo – YouTube nie jest zainteresowany HD. Co prawda w marcu udostępniono możliwość oglądania filmów w szumnie nazywanej jakości „High Quality”, lecz po bliższym zapoznaniu okazuje się że ta nowa super jakość to 480×360 pikseli. Firma tłumaczy się tym, że nie chce aby ich użytkownicy czekali zbyt długo na pobranie filmu. W takim razie dlaczego u innych się nie czeka? Pozostawię to pytanie bez odpowiedzi.
MetaCafe to wortal, który w pewnym momencie szedł łeb w łeb z DailyMotion, ale nie zyskał takiej popularności. Obecnie nic nie słychać o tym, żeby chcieli wprowadzić HD. Nie słychać też nic nowego o HD z Yahoo Video czy serwisu Veoh.com, namaszczonego przez twórców Stage6 na jego następcę. Szkoda.
Widoki na przyszłość
Materiały wideo w wersji HD za jakiś czas na pewno zdominują obecne serwisy wideo, to tylko kwestia czasu. Filmy wideo z wypożyczalni staną się przeżytkiem, powstaną za to wirtualne wypożyczalnie oferujące materiał w pełnej rozdzielczości HD. Typowy Kowalski zamiast szukać po kanałach filmu po prostu odtworzy go z sieci. Zaczyna to się dziać już teraz.
A co po HD? W 2015 roku w Japonii ma zostać uruchomiona transmisja obrazu w rozdzielczości 4320p, czyli 7680×4320 pikseli, tzw. Ultra High Definition Video w skrócie UHD. Ciekaw jestem kto pierwszy pokusi się w Internecie o udostępnianie filmów w tym formacie
Podsumowanie
Gdybym miał zamieścić w Internecie film HD własnej produkcji bez wahania wybrałbym Vimeo. Ma dobrą jakość obrazu, filmy HD odtwarzają się w locie, wyczuwa się na nim dobrą atmosferę, a 500 MB wystarczy na wgranie całkiem sporego filmu. Wierzę również, że wortal ten w niedługim czasie zyska większą popularność. W końcu musi się znaleźć godny następca Stage6.
PS. Polecam obrazowe porównanie jakości wideo SD do HD




